Burza złotych... kołtunów, które w zamierzeniu miały być włosami, jednak postanowiły wziąć przykład z zachowania nastolatek i się zbuntować; mały, lekko zadarty nos (według koleżanek z klasy perfekcyjny, choć po tym zderzeniu z drzwiami na dworcu śmiem powątpiewać); wydatne kości policzkowe; szaleństwo w oczach barwy bursztynu; ni to małe, ni to duże usta barwy nieokreślonej, ale znajdującej się na palecie gdzieś pomiędzy czerwonym a różowym; brwi godne jaskiniowca. Dorzućmy do tego jeszcze twarzy zaoraną trądzikiem, niczym jesienne pole przed sezonem upraw i macie mnie. Nic dodać, nic ująć. Ale to oczywiście tylko zewnętrzna powłoka, pod którą, jak mówią, kryje się piękne wnętrze. 
Nie w moim przypadku. Wierzcie mi na słowo.
Zainteresowania? Pisanie (tego to na pewno się nie spodziewaliście), rysowanie, malowanie, czytanie (wszystkiego, co wpadnie mi w ręce, choć niektórych gatunków nie trawię), fizyka i astronomia.
Jeśli czegoś potrzebujecie, chcecie o coś zapytać lub zwyczajnie pogadać - piszcie, nie gryzę ( pożeram w całości xd).
XOXO,
Demeona
  • Olsztyn
  • JoinedDecember 3, 2014