narareia

Czuję się przebodźcowana przyszłym rozdziałem

narareia

Jak zawsze wiadomości w nocy bo wtedy pisze. 
          
          No i tak, pisze i powiem wam, że strasznie lubię pisać rozmowy Hesperii i Cartera ( macie mały spojler kolejnego rozdziału kto by się spodziewał) ale z drugiej strony będziecie czytać jak ktoś ze sobą rozmawia przez dłuższą część rozdziału. 
          
          Bo szczerze dla mnie to zajawa bo poznajecie bohaterów przez rozmowy, a z drugiej wcale nie muszą być aż tak rozwinięte i mogę je wywalić. 
          
          Jak ktoś odpowie to będzie super:
          
          Czy was to jara czy raczej odpycha? 

narareia

Ja cię nie mogę.
          
          Ludzie..
          
          Jak on ją kochaaa
          
          No ja nie mogę z nim. Chcę go odciągnąć, pokazać w złym świetle, a ten zaczyna żyć własnym życiem chociaż ja go stworzyłam i nawet tak udowadnia mi, że ją kocha. 
          
          Kiedy on się tak zmienił. Tylko ja o czymś nie wiem???
          
          C&H na zawsze, nawet po śmierci 

narareia

Szykuje się długi rozdział, w którym dowiecie się już w pełni o przeszłości Cartera i tego co łączy Hesperie z jego rodziną. Dawałam znaki i części tej historii, a teraz dowiecie się całej. 
          
          Dajcie mi tylko moment bo chcę napisać to żeby nie brzmiało sztucznie, a jednocześnie żeby dobrze to przedstawiać.
          
          Buziaki xoxo