OMFG CUDA( bad boy)
7 stories
Summer camp by just_for_u_
just_for_u_
  • WpView
    Reads 1,257,707
  • WpVote
    Votes 59,684
  • WpPart
    Parts 55
Życie Emily zdawało się dla niej idealne. Jedna impreza, jeden chłopak zniszczył jej dotychczasowe życie. Oszukana i zdradzona dziewczyna postanawia wyjechać do swojego wujka na obóz podczas wakacji, żeby zapomnieć o wszelkich problemach. Czy jej los się odmieni? Czy może będzie tylko gorzej? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w opowiadaniu ,,Summer Camp". Zapraszam do czytania :) ~Najlepiej dać tej historii co najmniej 3 rozdziały szansy, może was pozytywnie zaskoczy ;) ~W opowiadaniu mogą pojawić się wulgaryzmy. Czytasz na własną odpowiedzialność. ~Przepraszam za błędy i literówki ;P
THE MYSTERIOUS HUNK [WYDANE] by twentymilliondollars
twentymilliondollars
  • WpView
    Reads 4,377,215
  • WpVote
    Votes 7,152
  • WpPart
    Parts 6
Jak wkurzyć szkolnego przystojniaka? Haley Moore nałogowo czyta książki, ciągle poprawia spadające z nosa duże okulary, a nauka jest dla niej priorytetem. Nie interesują ją wieczne imprezy drużyny koszykówki ani szkolne awantury. Mimo osamotnienia cieszy ją fakt, że nikt nie zwraca na nią uwagi. Niewiele osób zna jej imię, a co dopiero rozmawiała z nią o czymś innym, niż pomoc na sprawdzianie. Jest anonimowa. Cameron Sanders to chłopak, na którego widok mdleje cała żeńska część szkoły. Idąc korytarzem, wzbudza respekt pierwszoklasistów, podziw u kumpli, a przechodząc obok cheerleaderek puszcza perskie oko, które każdą zwala z nóg. Nie patrząc na to, ile wylały przez niego łez, zawsze wracają, niczym bumerang. Nikt nic nie wie o jego prywatnym życiu, ponieważ o im nie opowiada. Potrafi być anonimowy. A to historia o tym, do czego może prowadzić zderzenie się tych dwóch, tak bardzo odmiennych światów? Premiera: 11.10.2023 najwyższe notowania: #1 Dla nastolatków #2 Romans opowiadanie brało udział w "Skrzydlatych słowach": naklejka za głosowanie czytelników
Stowarzyszenie umarłych dzieciaków by xNatiku
xNatiku
  • WpView
    Reads 1,204,342
  • WpVote
    Votes 40,899
  • WpPart
    Parts 60
''Jeździliśmy po całym mieście, słuchaliśmy hip-hopu i rocka, paliliśmy fajki i całowaliśmy się na tylnych siedzeniach mojego samochodu.'' Uwaga: relacja bohaterów rozwija się dość szybko. * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * ○ Opowiadanie zawiera sceny erotyczne oraz liczne ilości wulgaryzmy Jest to kontynuacja opowiadania ''Kochamy siebie'' z perspektywy Sebastiana. Znajomość poprzednich części nie jest wymagana!!!
Be Mine by youmademyday7
youmademyday7
  • WpView
    Reads 2,245,204
  • WpVote
    Votes 10,105
  • WpPart
    Parts 6
Mogłam być kimkolwiek zechcę na tym świecie, a zdecydowałam się być jego. (c)youmademyday7
Dear Friends | last letters by wifizafree
wifizafree
  • WpView
    Reads 152
  • WpVote
    Votes 26
  • WpPart
    Parts 1
◤ „Mroczki przed oczami mijały się z przyjemnymi wspomnieniami." ◢ Druga część z serii opowiadań listownych ʟᴀsᴛ ʟᴇᴛᴛᴇʀs.
The Airport | last letters by wifizafree
wifizafree
  • WpView
    Reads 600
  • WpVote
    Votes 92
  • WpPart
    Parts 1
◤ „Zaśmiałam się, to wydawało mi się absurdalne." ◢ Pierwsza części z serii opowiadań listownych ʟᴀsᴛ ʟᴇᴛᴛᴇʀs.
Bromance by lordmalachai
lordmalachai
  • WpView
    Reads 285,027
  • WpVote
    Votes 23,063
  • WpPart
    Parts 30
"Mam wrażenie, że coś tu nam siada na łby. Jakbyśmy byli ciągle naćpani adrenaliną, niewyspani i przetrenowani... i dlatego wszystko robi się jakieś ostrzejsze, bardziej intensywne. Może to przez to? Może jesteśmy tylko napaleni, spizgani zmęczeniem, przegrzani po treningach, nie wiem. Ale jak na ciebie patrzę, ziomo... to nie mam pojęcia, czy to tylko ja tak mam." tylko Bromance może być wieczny. To historia o tych, co byli „jak bracia", dopóki nie oberwali krążkiem prosto w pysk i nikt już tego nie poskładał. O hokeju, gdzie zęby są opcjonalne, krew na lodzie nie robi wrażenia, a ból wpisuje się w tygodniowy grafik. O młodych ludziach, którym świat wydał się zbyt ciasny i zbyt nudny, więc zaczęli go rozmontowywać własnymi rękami, kawałek po kawałku, żeby sprawdzić, czy pod spodem jest cokolwiek wartego czucia. Jest tu lojalność tak ślepa, że aż głupia, obsesje udające osobowość i granice tak rozjechane, że nikt nie pamięta, po co w ogóle były. Są noce, które pachną fajkami i idiotycznymi decyzjami, akcje robione na samej adrenalinie i to chore, niepokojące poczucie, że wszystko zaczyna działać dopiero wtedy, gdy coś się sypie. A między nimi narosło coś, co nie potrzebuje nazw, coś, co się przyplątało i nie chce spierdalać.