Galicjuszek
(Jeśli Wam się spodoba, proszę, polećcie swoim znaj. Dajmy temu fanfikowi troszkę się wybić!)
Oikawa Tooru ma jedenaście lat i jeden niezmienny plan na każdy dzień: po zakończeniu lekcji usiąść pod drzwiami szkolnej hali, obserwować trening starszych uczniów i wrócić do domu dopiero wtedy, gdy z sali wyjdzie ostatni zawodnik.
Towarzyszy mu Iwaizumi Hajime, który nie rozumie, dlaczego jego najlepszy przyjaciel potrafi godzinami wpatrywać się w boisko. Dla niego siatkówka to po prostu sport. Dla Oikawy staje się całym światem.
Pewnego dnia ktoś zauważa dwóch chłopców czekających pod halą.
Od tego momentu zwyczajne popołudnia zamieniają się we wspólne treningi, lody kupowane po zajęciach, fotografie robione starym Polaroidem i rozmowy o marzeniach, które wydają się na wyciągnięcie ręki. A przede wszystkim - w jedną dziecięcą obietnicę złożoną przy splecionych małych palcach.
Obietnicę, że pewnego dnia spotkają się po tej samej stronie siatki. Tylko że nie wszystkie historie mają zakończenie, którego oczekują dzieci.
To historia o przyjaźni Oikawy i Iwaizumiego, o pierwszym autorytecie, którego nie da się zapomnieć, i o tym, że czasem największe zmiany przychodzą nie z hukiem, lecz w ciszy pustej hali.
NOWE ROZDZIAŁY: poniedziałki i środy | godz. 13:30
RANKINGI
#2 ANIME (28/06/2026)