CheeCh3e
- Reads 74,580
- Votes 3,118
- Parts 52
„Była zupełnie jak śnieg; piękna, ale zimna. Aż poznała wiosnę, której prawdziwe imię nie zabierało piękna, ale roztapiało chłód. Razem tworzyły burzę, lecz po niej zawsze wschodziło słońce."
Wraz z przeprowadzą do Toronto nie oczekiwałam, że ją poznam. Nie w taki sposób i nie z takim zakończeniem. To ona sprawiła, że nie upadłam, gdy wokół krążyło tak wiele kłamstw i nieporozumień.
A ja w zamian za to pokazałam jej czym jest miłość. Udowodniłam, że i ona na nią zasługuje, choć sądziła inaczej.
To moja pierwsza książka, a co za tym idzie - jest przepełniona błędami i sytuacjami, które prawdopodobnie nie powinny mieć bytu. Życzę miłej lektury, ale również ostrzegam, że treść jest napisana po łebkach 🥹