hyunlixskkzz
- Reads 98,221
- Votes 8,443
- Parts 65
- Masz coś jeszcze do powiedzenia? - spytał chłopak, ale głos mu lekko zadrżał. Nie ze strachu. Z... instynktu. Tego, co wyczuwał w napięciu unoszącym się między nimi jak elektryczność przed burzą.
Hyunjin nic nie powiedział.
Zamiast tego, w jednej sekundzie chwycił Felixa za nadgarstek, przyciągnął do siebie i przyparł go do ściany.
Gwałtownie. Zbyt blisko.
Felix syknął, ale nie spuścił wzroku.
Hyunjin nie był brutalny - ale siła, z jaką go trzymał, nie pozostawiała złudzeń. Władza. Kontrola. I coś jeszcze... coś, co paliło w jego oczach.
- Wiesz, co w tobie jest najgorsze? - warknął cicho, twarz ledwie kilka centymetrów od twarzy Felixa. - Że mimo tego języka, mimo tego, jak bardzo mnie prowokujesz... ty naprawdę nie masz pojęcia, w co się wpakowałeś.
Felix przełknął ślinę, ale usta miał nadal ułożone w uśmiech. Choć może tym razem - był w nim cień niepokoju.
- Może... ale ty też nie.
(nie ma sek$u jak coś)
#🥇hyunlix- 24.04.2025
#🥇bxb- 27.04.2025
#🥈felix- 21.05.2025
#🥇boyxboy- 30.08.2025
#🥇felix- 05.10.2025