zajomc_
Los Santos.
Miasto pełne zbójów, przekrętów, krzywych akcji i nielegalnej działalności. Nad tym wszystkim kontrolę próbuje sprawować Departament Policji, który tylko z zewnątrz wydaje się być przykładną państwową działalnością. W pełnym niesprawiedliwości kole znajduje się Gregory Montanha - ot, zwykły policjant, Oficer III stopnia, pełniący rzetelną służbę, który wyjątkowo bardzo zalazł za skórę jednemu z najbardziej nieprzewidywalnych i niebezpiecznych zbirów, pod przykrywką pastora prowadzący nielegalną działalność komplikując życie całego miasta.
Oczywisty jest jednak fakt, że sięganie po nieznane byty nigdy nie skończy się dobrze, a Gregory nie jest świadomy tego, jak bardzo jego życie skomplikuje się, gdy na drodze coraz częściej zacznie spotykać Erwina Knucklesa.
----------------------
Uwaga!
Książka zawiera zaostrzone sceny w niektórych rozdziałach (w tym elementy non-con, syndromu sztokholmskiego, problemów psychicznych i obcowania z duchami) oraz opiera się na bottanie (Erwin tutaj przejmuje inicjatywę). Czytaj na własną odpowiedzialność. Jeśli cokolwiek zacznie wywoływać u Ciebie niepokój, zaprzestań lekturę.
"Święty Anioł" jest nową wersją mojej poprzedniej książki, "Zakładu". Akcja toczy się w ten sam sposób i główny zamysł pozostał niezmieniony, choć wszystkie poprzednie rozdziały zostały odświeżone, a niektóre wątki napisane inaczej, by fakty się łączyły, dlatego polecam przeczytać od początku. <3